spałam chyba do 12:00 , a potem zamulałam przed kompem . naprawdę nie miałam na nic ochoty . popołudniu przyjechali do nas znajomi z Gdyni i oglądałam z ich córką 'czarnego łabędzia' . podczas trwania filmu dojechała jeszcze G ze swoim synem K , który doszedł do nas (do mnie i koleżanki) na nasz seans . ;d teraz jestem u ojca , bo wczoraj wieczorem przyjechała do niego jego siostra Ania , czyli moja ciocia . jutro prawdopodobnie pojedziemy do galerii bałtyckiej , więc mam nadzieję , że to będzie udany dzień . ech .. miałam dziś iść do kościoła i dupa , nie poszłam . w dodatku teraz trochę żałuję , że nie jestem obecnie w domu z mamą , bo Ania , ojciec i koleżanki z którymi się moja ciocia zabrała oglądają jakiś western , a mi się nudzi . może wejść na facebook'a ? ale szczerze mówiąc nie przepadam za nim , więc .. też dupa . co mam robić ? nie wiem . może wejść na stare bloblo i napisać notkę . tsaa .. bez sensu , ale nawet mi się podoba ten pomysł . nie wiem czy jutro napiszę , może tak może nie . któż to wie ? haha , właśnie szukałam zdjęcia by zakończy tę notkę , ale wiecie co ? napisz jeszcze o czymś , a w sumie to na temat bloblo . tak wiem , mam już 6 notek , ale jakoś czuję , że trochę to nie to . z jednej strony nie chcę ponownie zakładać blo , a z drugiej chcę . czemu ? a tak po prostu . bo tu jest za pusto , ponieważ tu .. cocco to zarąbista nazwa jak dla mnie , ale za bardzo się przez nią staram . ok , jestem też przerażona tym , że od pierwszej notki nie mam żadnego problemu z pisaniem ot tak . bez sprawdzania czy mi się to podoba czy nie , ale przede wszystkim chodzi mi o to , że .. sama nie wiem . ostatnio pisanie sprawiało mi taką przyjemność , że chciałam tu przesiadywać całymi dniami . teraz natomiast wchodzę i wychodzę , mimo że mam czas . to mnie już tak nie cieszy . szczerze dziś nie zbyt chętnie się zabierałam do napisania tej notki . tylko myśl , że są to warte zapamiętania chwile mnie do tego zmusiły .. wiem , dziwna jestem , ale po części potrzebuję czegoś nowego a zarazem czegoś na czym mogłabym coś porobić totalnie na odwal . tu nie chcę , nie mam ochoty , ale kusi mnie założenie nowego bloga by tam napisać taką notkę , że nikt by jej nie przeczytał po samym jej rozmiarze . ;d uch .. dodatkowo ojciec jest ciekawski i się prosi by mu pokazać co tu piszę , ale nie , w życiu ! nawet mojej mamie bym nie pokazała ! to mój top secret . ♥ dobra , chyba stąd spadam , bo ojciec się czepia . co o tym wszystkim myślicie , o ile to wg czytacie (;d) ?
P.S. nie dodam dziś fotki , bo nie chce mi się szukać . ;d
papa . ;d
P.S. nie dodam dziś fotki , bo nie chce mi się szukać . ;d
papa . ;d
06.01.2012 o godz. 20:08
komentuj (0)
rano do ortopedy , a potem do szkoły . ;d od dwóch dni nakładam na twarz puder , bo chcę zakryć pryszcze . wczoraj cały mi zszedł , a dziś .. pozostała ze mnie marchewka ! ♥ dosłownie . po prostu tapeta ! ;d na przerwie kumpela pomogła zmazać mi to coś z twarzy , bo naprawdę przedobrzyłam . inne dziewczyny powiedziały , że powinnam się malować przy świetle dziennym . nie chce się tapetować , tylko chcę zakryć swoją brzydką cerę . M zaczęła się czepiać A i K , więc potem dziewczyny powiedziały , że jestem nielojalna , bo ich nie bronię . co Ja mam robić ? to nie Ja się kłócę z M i nie umiem zakończyć tej rozmowy tylko one . M od dwóch dni się ich czepia , ale to tylko dlatego , bo prosząc by dziewczyny mi nie zaglądały do kartki , na której miałam parę swoich sekretów , robiły mi na złość . M to po prostu zauważyła i powiedziała do A i K , że są chamskie . dziś natomiast na przystanku zaczęły mi ściągać czapkę uderzając w daszek mimo iż prosiłam aby przestały . powiedziałam , że mnie denerwują i sobie pójdę jeśli nie przestaną . one na to 'to idź do M' . odpowiedziałam 'właśnie to robię' i poszłam . po chwili wróciłam i się czepiały , że M z W się na nie patrzą . Ja więc opowiedziałam o czym z nimi rozmawiałam i dałam sobie spokój , chociaż w autobusie gadałam jeszcze z K i powiedziałam jej , że ich nie rozumiem . mówią , że jestem wobec ich nielojalna ? ok , poprawie się . czemu natomiast jeśli proszę aby przestały coś robić co nie jest dla mnie miłe to nie umieją uszanować mojego zdania ? i potem się dziwią , że idę do M ? Ja pierdziele ! K zaczęła to komentować , że nie umiem się pośmiać z samej siebie itp. tylko , że to było dla nich śmieszne , nie dla mnie . jak ona miała krawacik , a ktoś go brał i się nim bawił to ona mogła być wkurwiona , a Ja to nie ?! uch .. mam czasami tego wszystkiego dość ! ;d hm .. szczerze mówiąc to sama nie wiem o co w tym wszystkim chodzi na temat bloblo . z jednej strony jest dobrze , bo nie zwracam uwagi na to czy mi się podoba zdanie itp. , a z drugiej pisanie nie sprawia mi tak wielkiej przyjemności jak wcześniej . po części dbam o cocco i to mnie .. wkurwia ?! nie wiem .
ciepło .. morze .. piasek ! ♥ Ja chcę lato ! ♥
ciepło .. morze .. piasek ! ♥ Ja chcę lato ! ♥
na początku przeproszę za to , że nie napisałam wczoraj notki . po prostu siła wyższa . ;d w szkole tyle się wydarzyło , że chyba tytuł mówi już sam za siebie . na wf chłopak , ja wiem , może z trzeciej klasy wziął piłkę do koszykówki i rzucił do kosza , który był nad moją głową . Ja w tym samym czasie poprawiałam dwutakt z kosza i to widział , ale nie . musiał akurat źle wcelować nad moją głową i oberwałam , ale jak ?! obróciłam się i piłka trafiła mi centralnie w twarz , przy okazji zmiatając moje okulary . nie powiem , bolało . jak wzięłam je z podłogi to się załamałam . tak były powykrzywiane .. po wf pojechałam jeszcze na chór , ale się zwolniłam z ostatnich 10 min. zadzwoniłam do mamy i opowiedziałam jej o tym wszystkim . ona powiedziała , że mam jechać do ojca , bo będzie na mnie czekał . u niego natomiast zjadłam obiad i poszłam do optyka , który był obok . mimo że nie miałam gwarancji , pani mi uwierzyła , że to u nich kupowałam okulary i naprawiła je . podziękowałam i poleciałam na autobus . co za cham siedział za kierownicą to nie wiem . widział , że biegnę i już prawie wchodziłam do autobusu , a on odjechał . stałam 20 min. na mrozie i z wściekłości się popłakałam , bo cholera , miałam tego wszystkiego dosyć ! wróciłam do domu i sama nie wiem . oglądam teraz tv i mam ochotę iść spać . Bogu dzięki , jutro idę do ortopedy na 9:00 , więc trochę dłużej pośpię . ♥ nie wiem co , ale coś się we mnie wyłączyło . innymi słowy , nie mam natchnienia . ;d

papa . ;d

papa . ;d
co to był za dzień , a dopiero noc ! ;d nie spałam ani minuty . leżałam w łóżku z zamkniętymi oczami modląc się by zasnąć , padając ze zmęczenia . niestety na nic to się zdało . rano , tzn. o 6:00 wstałam i poszłam do szkoły . na polskim dostałam 1 , bo praca domowa nie była przepisana do zeszytu z brudnopisu . nie złe rozpoczęcie roku , co nie ? ;d na następnych lekcjach dostałam też dobre oceny , lecz i tak nie zaliczam tego dnia do udanego . po szkole czekał na mnie ojciec i powiedział , że przychodzę do niego na obiad i mam wrócić do domu na 18:00 . natomiast po 17:00 zadzwoniła mama z pretensjami dlaczego mnie jeszcze nie ma . Ja uświadomiłam ją o której będę w domu , a ona powiedziała , że idzie do pracy i nie będzie na mnie czekać skoro mam ją w dupie . oddzwoniłam i się spytałam czy mogę zostać u ojca na noc , na to ona 'rób co chcesz' . wiecie , od niego to Ja mam 10 min. drogi do szkoły . mi tylko chodzi o to , że mogłabym po części odespać zarwaną noc . dlatego pojechałam z ojcem do mnie , spakowałam się i wróciłam z nim do jego mieszkania . napisałam mamie , że nocuję u ojca , a ona odpowiedziała , że robimy z niej wariatkę i bym potem nie mówiła , że chce z nią spędzać czas jeśli spędzam go z ojcem . w dodatku powiedziała , że może z nim zamieszkam jeśli mam tak blisko do szkoły . wszystko się popieprzyło , więc odpisałam tylko , że jutro sobie porozmawiamy . jak widać szykuje się kolejna awantura . nie dobrze . ;d pocieszenie: dostałam puder , pierwszy w moim życiu . ♥ oczywiście po to by ukryć swoją brzydką cerę . chodzi mi o pryszcze . ;d
uwielbiam to ! ♥ cały czas chodzi mi to po głowie ! ♥
uwielbiam to ! ♥ cały czas chodzi mi to po głowie ! ♥
i mamy rok 2012 . ♥ spałam do obiadu , więc nie wiem jak Ja dziś zasnę , a co dopiero wstanę do szkoły . impreza była udana tylko dlatego , bo z Alą sobie ją stworzyłyśmy . Ali mama wzięła sobie żart swojego faceta tak mocno do serca , że nie udało jej się poprawić humoru . potem tylko mamuśki przyszły do naszego pokoju potańczyć , a tak to Ali mama i jej facet się kłócili . co jak co , ale E mogła pomyśleć o mojej mamie , bo za dobrze się w tej sytuacji nie czuła . po co oni nas zapraszali ? nie wiem . o 0:00 poszłam z mamą po nasze szampany ♥ , a następnie pooglądać petardy . ♥ dwie nawet wystrzeliły na ziemi , że pouciekałyśmy do domu i siedziałam do 4:00 nad ranem . ;d ech .. źle się czuję , bo dobija mnie myśl , że jutro czas iść do szkoły . ;d chociaż czym tu się przejmować ? w piątek znowu mamy wolne , bo jest dzień trzech króli i urodziny mojej babci . ;d uff .. co za szczęście ! ♥ po za tym wszystkim dziś tylko oglądałam film 'gwiezdny pył' , więc za dużo do opowiadania z dzisiejszego dnia nie mam . ;d nom . to cieszę się , że chociaż piszę cały czas na cocco i nie nachodzi mnie mania prześladowcza . ;d

papa . ;d
papa . ;d
Tagi:
...
po imprezce
mam cocco od dwóch dni i jeszcze nic tu nie napisałam , więc dziś postanowiłam to zmienić . ;d bloblo miałam chyba 200 , bo nie potrafiłam pisać i wciąż zakładałam nowe . ostatnio założyłam blo , które było idealne , bo się rozpisałam na temat tego co aktualnie myślę , a nie tak jak zawsze , że pisałam zdanie i je usuwałam , bo mi się nie podobało . ;d niestety , notki się pozamieniały i miałam dwie takie same , a inne do właśnie zamienionej się odnosiły . założyłam więc następne bloblo i oczywiście chciałam się starać , tzn. nie Ja chciałam się starać tylko moja podświadomość . po prostu widok nowego blo odebrał mi rozum . nie umiałam nie dbać o .. ok , powiem . o problemową . jakiś czas miałam manię by bloblo było idealne . pisząc notkę sprawdzałam m.in. czy poprzednie zdanie mi się podoba . w sytuacji gdy nie przypadło mi do gustu , usuwałam je . po pewnym czasie stwierdziłam , że nikt nie czyta mojego blo , więc sama przestałam go odwiedzać . po prostu miałam go w dupie , lecz po paru dniach czułam potrzebę napisania notki . oczywiście to zrobiłam , ale już nie z taką starannością jak zawsze . znowu zaczęłam pisać tak jak na tamtym poprzednim bloblo , czyli to co myślę , czuję w danej chwili . pozostawiłabym problemową taka jaką jest gdyby nie to , że była nie ogarnięta , tzn. każda notka była inna . to wszystko nie miało porządku . ok , może nie dbałam już o to czy zdanie mi się podoba , czyli innymi słowy pisałam na odwal , ale jednak wolałam aby jakiś ład to wszystko miało . dlatego założyłam cocco . bo chciałam pisać bez starania się , ale w jakimś konkretnym układzie . niestety , od od dwóch dni mam cocco i nic tu nie napisałam . oczywiście z powodu manii na punkcie podświadomego starania się . natomiast dziś postanowiłam to wszystko zmienić . powiedziałam sobie 'dość' i weszłam na to blo . pierwszym zdaniem jakie przyszło mi na myśl to 'mam cocco od dwóch dni i ..' . stwierdziłam , że jeśli już mam pomysł na notkę bez sprawdzania czy zdanie mi się podoba to trzeba to napisać i tak zrobiłam . rozpisałam się i tego nie żałuję , bo jest to szczere w 200% , a Ja się cieszę , że nie mam manii prześladowczej . ;d chociaż jest jeszcze powód z którego jestem zadowolona , a właściwie dumna . dumna , bo nie usunęłam problemowej i nie chce jej usuwać . ;d ciekawe tylko czy tu dojdę do 10 notek . na bloblo , na którym wciąż piszę mi się udało . po raz pierwszy w życiu . na pytanie 'czy tu uda mi się to po raz drugi ?' chyba jeszcze nie znam odpowiedzi . ;d
szczęśliwego nowego roku 2012 ! ♥ osobiście mam nadzieję , że za rok będę z wami świętować rocznicę cocco . ♥
szczęśliwego nowego roku 2012 ! ♥ osobiście mam nadzieję , że za rok będę z wami świętować rocznicę cocco . ♥


